Uczty Baltazara | Książka tygodnia

Oryginalną prozę Fazila Iskandera przepełnia liryzm i ciepły humor, który czasem przeradza się w sarkazm i zjadliwą satyrę. Pisarz nie stroni od wątków autobiograficznych, jego bohaterami są malownicze, zapamiętane z dzieciństwa postacie kaukaskich górali, a tłem opisywanych wydarzeń – przyroda ojczystej Abchazji. Uczty Baltazara opowiadające o pobycie w Abchazji Stalina, przyniósł przejmujący literacki opis dyktatora, wyjątkowy w rosyjskim piśmiennictwie. -Wojciech Górecki

Oczywiście to przerażająca niesprawiedliwość, że węże pożerają króliki. I my robimy wszystko, żeby zmniejszyć liczbę ofiar. Ale po cóż podkreślać jedynie ciemne strony? Życie jest życiem! I niekiedy przyjemnie nas zaskakuje . Na przykład, napotykacie węża i jesteście przerażeni! Ale cóż to? Okazuje się, że to Smyk, który dopiero co nawpychał się bananów i na was nawet nie raczy spojrzeć. Znowu napotykamy węża! Znowu przerażenie. Ale cóż to? Okazuje się, że to Zezowaty i jesteście w pełni bezpieczni, bo znaleźliście się w martwym polu jego ślepego profilu. Króliki, bracia i siostry, nie wolno lekceważyć takich darów życia! Pamiętajcie, w przyrodzie wszystko jest ze sobą powiązane!

 

Fazil Iskander (1929-2016) był Abchazem z domieszką krwi perskiej, ale tworzył w języku rosyjskim. Ukończył moskiewski Instytut Literacki, pracował jako dziennikarz w gazetach w Briańsku, Kursku i Suchumi. Pierwszą jego książką, która wyszła w Polsce, był wybór opowiadań Zakazany owoc (1969). Za dzieło swego życia pisarz uważał powieść-epos Sandro z Czegemu. Krytyka przypisała go do generacji „odwilżowej”. Mieszkał w Moskwie.

Katarzyna Rawska-Górecka jest polską tłumaczką. Wraz z Wojciechem Góreckim przetłumaczyła książkę Germana Sadułajewa Jestem Czeczenem (2011). Pracuje w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych.

 

Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego