O nas

„Przegląd Polityczny” jest jednym z najbardziej zasłużonych czasopism dla kultury i polityki polskiej po 1989 roku. Według jednych jest jak „laboratorium idei”, gdzie konfrontuje się różne style myślenia; dla innych – przestrzenią dialogu w ramach której spotykają się kultura popularna z kulturą wysoką, tradycja i zmiana, polskość i europejskość; a jeszcze inni widzą w „PP” miejsce w którym wolność, polityka i historia stały się czymś w rodzaju misji czasopisma.  Wszystkie te opinie dobrze opisują tożsamość „Przeglądu Politycznego”, którego historia liczy już ponad trzydzieści lat.

stare przeglady

Przez cały ten czas „PP” krzewi idee wolności i kulturę obywatelską, czyli mówiąc najogólniej, rozwija demokratyczną kulturę polityczną. Opowiada się po stronie Europy,wolnej gospodarki i rządów prawa. Co charakterystyczne, bezinteresowne poszukiwanie prawdy i zamiłowanie do dziejów idei wolności łączy z pojęciem interesu ogólnego.

Celem „Przeglądu Politycznego” jest więc inicjowanie dyskusji na temat zjawisk i problemów Polski, Europy i świata, które łączą teraźniejszość i przeszłość. Problemom tym przyglądamy się zawsze z perspektywy kultury i polityki, ponieważ wierzymy, że to właśnie one są najlepszymi narzędziami, za pomocą których możemy prowadzić refleksje na temat rzeczywistości. Uczymy – siebie i innych – otwartości i szacunku dla innych kultur. Niestrudzenie prowadzimy pracę przekładu, tłumaczymy teksty i objaśniamy specyfikę naszych czasów, byśmy lepiej je rozumieli. W tym sensie „Przegląd Polityczny” jest strefą pograniczną, w której spotykają się autorzy i czytelnicy. To właśnie dzięki takim inicjatywom, jak nasza, kultura danego społeczeństwa staje się silna, a jej uczestnicy – otwarci na spotkanie z przedstawicielami innych kultur

„Przegląd Polityczny” – wczoraj i dzisiaj

„Przegląd Polityczny” powstał w Gdańsku („drugi obieg”) w 1983 roku. Jego założycielem jest Donald Tusk (wspólnie z Wojciechem Dudą). Na tle innych czasopism opozycji demokratycznej tego okresu  „PP” wyróżniał się językiem politycznym („gdański liberalizm”) i stawianymi sobie celami (wolna gospodarka, przedsiębiorczość, własność prywatna).  Fenomen tamtego „podziemnego” „PP” polegał więc na zwróceniu się w stronę tradycji liberalnej i potraktowaniu jej rozwiązań zarówno jako instrumentu walki z komunizmem, jak i fundamentu nowego ładu gospodarczego i politycznego po upadku „ancien regime” starego porządku. Język liberalny wypracowany na łamach „PP” stał się językiem zmiany systemowej „Jesieni Ludów” po 1989 roku.

Po roku 1989 „Przegląd Polityczny” stał się zaangażowanym obserwatorem i uczestnikiem zmagań o kształt polskich reform, ale też starań o „powrót Polski do Europy”, a więc o jej integrację ze wspólnotami Zachodu (UE i NATO). To również wtedy „PP” stał się zapleczem intelektualnym środowisk proeuropejskich i promodernizacyjnych , skupionych m.in. w Platformie Obywatelskiej (na łamach czasopisma przygotowywano założenia jej programu).

W ostatniej dekadzie pozostaje niezmiennie związany ze środowiskiem politycznym Donalda Tuska, jako premiera polskiego rządu od 2007 do 2014 roku. Za pośrednictwem „PP” przedstawiciele tego środowiska zabierali głos w debacie publicznej, kiedy formułowano ideowe drogowskazy i diagnozy mające wskazywać kierunek działań rządu. Toteż nie ma przypadku w tym, że „PP” uznaje się dziś za najbardziej opiniotwórcze czasopismo nad Wisłą, a także za instytucję o niekwestionowanym dorobku i wpływie na życie publiczne.

Bilans

Dotąd wydano 135 numerów czasopisma. Na jego łamach gościło ponad dziewięciuset autorów, którzy wypełnili blisko dwadzieścia pięć tysięcy stron druku formatu A4. Również lista poruszanych na łamach PP tematów jest długa. Otwierają ją prezentacje dokonań m.in. Raymonda Arona, Friedricha von Hayeka oraz niemieckich Ordoliberałów, których filozoficzne i polityczne dzieła były drogowskazem własnych ideowych poszukiwań redaktorów pisma w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Na początku lat dziewięćdziesiątych zwracają uwagę następujące debaty, które wypełniły łamy „PP”:

  • Polska i Niemcy w nowej Europie (PP nr 24/1994)
  • Był sobie Gdańsk (PP nr 29/1995)
  • Historia Intelektualna Europy (PP nr 33/34 – 1997)
  • Szałamow, Komunizm, Rosja (PP nr 42/1999)
  • Magiczny Triest (PP nr 44/2000)
  • Isaiah Berlin.  Lis, który chciał być jeżem (PP nr 54/2002)
  • Spór o świat. Przyszłe społeczeństwo. Raport Druckera (PP nr 62/63 – 2003)
  • W blasku Tocqueville`a. Jak czytać dzisiaj autora „O demokracji w Ameryce” (PP nr 71/2005)
  • Europejskie rewolucje 1789, 1989… (PP nr 93/2009)
  • Long Yingtai. Zrozumieć dzisiejsze Chiny (PP 108/2011)
  • Wojna Peloponeska dziś (PP 113/2012)
  • Wielka Wojna 1914-1918 (PP 125/2014)
  • Hannah Arendt. Biografia myśli. (PP nr 133/134-2015)

Czemu ma służyć „Przegląd Polityczny”

W społeczeństwie, które coraz  mniej rozumie siebie samo i częściej zajmuje się komunikacją niż refleksją potrzebne są miejsca służące komunikowaniu refleksji. W świecie, w którym życie polityczne bywa na ogół odcięte od idei czy to z powodu braku czasu, czy z niedostatku dystansu, okazują się potrzebne takie czasopisma jak „PP”, na łamach których spotykają się komentatorzy  z filozofami, historykami i analitykami. Nie po to by mówić politykom, co mają robić, lecz po to, by tłumaczyć im, co robią; nie po to, by mówić obywatelom , co powinni myśleć, lecz po to, by umieli dokonywać mądrych wyborów.

„Przegląd Polityczny” – Magazyn Idei, od początku zajmujemy się najszerzej pojętą sferą publiczną. Jesteśmy jednym z ostatnich czasopism „drugiego obiegu”, wydawanych nieprzerwanie od pierwszej połowy lat osiemdziesiątych (pierwszy numer ukazał się w 1983 roku). Do tej pory ukazało się sto trzydzieści pięć zeszytów PP. Wspólnym elementem łączącym ogłaszane u nas publikacje jest krytyczny osąd rzeczywistości. Ta formuła pisma okazała się atrakcyjna, zarówno dla najwybitniejszych pisarzy jak i najciekawszych publicystów oraz krytyków czy historyków idei i filozofów Można powiedzieć, że konsekwentnie rozwijając formułę magazynu intelektualnego, „Przegląd Polityczny” stał się jednym z najważniejszych czasopism w kraju; pismem intelektualnego „centrum”.

 

ukflag2  english version