Spotkanie z Anną Bikont i Heleną Łuczywo

Spotkanie z Anną Bikont i Heleną Łuczywo

Wczytuję mapę...

Data/Czas
- 05/12/2018
18:00 - 20:30

Lokalizacja
Europejskie Centrum Solidarności


Spotkanie z Anną Bikont i Heleną Łuczywo – autorkami biografii Jacka Kuronia „Jacek”, która ukaże się 31 października nakładem Wydawnictwo AGORA i Wydawnictwo Czarne. Jacek Kuroń był jednym z tych, którzy współtworzyli niepodległą Polskę. Bezkompromisowość i zaangażowanie okupił ponad dziewięcioma latami więzienia. Czekała na niego Gaja, jego żona i wielka miłość. W młodości budował komunizm, w statecznym wieku – kapitalizm, jedno i drugie uznał pod koniec życia za swój błąd. Z ducha socjalista, żarliwie wierzył w ruchy społeczne, w oddolne skrzykiwanie się ludzi. Był postacią wyjątkowo barwną i wyjątkowo szlachetną, co niekoniecznie musi iść w parze. O jego życiu ciasno splecionym z historią Polski opowiadają z przyjaźnią, ale bez taryfy ulgowej Anna Bikont i Helena Łuczywo.

Jacek Kuroń – najwybitniejsza być może, najciekawsza być może, najbardziej wielobarwna z pewnością osobowość opozycji demokratycznej w latach 1964–1989. Niejednokrotny bywalec więzień i niejednokrotny minister w polskich rządach. Człowiek już za życia owiany legendą. To o nim opowiada ta książka, ale też o krętej – choć klarownej – drodze Jacka od młodzieńczego zaangażowania w komunizm do heroicznej działalności na rzecz wolności Polski i wolności człowieka w Polsce. Dowiadujemy się wreszcie, skąd się wziął Jacek Kuroń. Z jakich tradycji rodzinnych czerpał swój system wartości. To opowieść o człowieku wielkiego serca, wielkiej odwagi i szczególnego magnetyzmu. Umiał wyzwalać w ludziach to, co było w nich najlepsze. Fascynująca lektura.
Adam Michnik

Bardzo bolesna książka. Pisana bez znieczulenia. Jacek rozliczał się już sam ze swymi wyborami, błędami i upadkami, ale zawsze brzmiał w tych rozliczeniach namiętny i wielkoduszny romantyzm – jego wyjątkowy głos. Tutaj patrzymy na życie i los jednego z najważniejszych ludzi polskiej lewicy z dzisiejszego, bezwzględnego dystansu. Autorki, współtowarzyszki wielu jego bitew, kochają Jacka i pragną, by pamięć o nim przetrwała jak najuczciwiej, w całej złożoności. Czy Jacek Kuroń poniósł klęskę? A może to, co było diamentem, zalśni z czasem jeszcze mocniej?
Agnieszka Holland

Jest to najbardziej drapieżna i dlatego najlepsza biografia Jacka Kuronia, jaką czytałem. Jej zaletą jest to, że odbrązawia postać Jacka, szczególnie w odniesieniu do czasów stalinowskich. To jest doświadczenie pokolenia, dziś zapomniane lub przykryte frazesami. Będą pewnie tacy, którzy zakrzykną „zawsze to wiedzieliśmy”, ale nic nie wiedzieli, bo ich wtedy nie było na świecie.
Karol Modzelewski

Autorki łączą warsztat historyka z piórem reportera. Pokazują środowisko, tradycje, klimat, w którym żył; ludzi, z którymi współpracował. Opowiadają o człowieku, jego zachowaniach, charakterze, doświadczeniach, sposobie bycia. Nie unikają spraw trudnych, grzechów Jacka, ale przede wszystkim przypominają jego ogromne dla Polski zasługi.
Andrzej Friszke

Anna Bikont – z wykształcenia psycholożka. Pracowała w zespole „Tygodnika Mazowsze”, największego pisma podziemnej Solidarności (1982–1989). Współtworzyła „Gazetę Wyborczą”, z którą związana jest do dzisiaj. Autorka książek, m.in.: Pamiątkowe rupiecie, przyjaciele i sny Wisławy Szymborskiej (1997), Lawina i kamienie. Pisarze wobec komunizmu (2006, obie z Joanną Szczęsną), My z Jedwabnego (2004, nagroda historyczna „Polityki” i Europejska Nagroda Książkowa, wydanie amerykańskie znalazło się na liście stu najważniejszych książek 2016 roku według „New York Timesa” i zostało nagrodzone National Jewish Book Award), Sendlerowa. W ukryciu (2017, Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego, nagroda miasta Poznania, finał Nagrody Literackiej Nike). W 2017 roku otrzymała doktorat honoris causa uniwersytetu w Göteborgu.

Helena Łuczywo – absolwentka ekonomii politycznej na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie studiowała też anglistykę. Uczyła angielskiego w szkole, dopóki nie dostała zakazu pracy. Uczestniczka akcji pomocy robotnikom w Ursusie po strajkach w czerwcu 1976, współpracowniczka Komitetu Obrony Robotników, w 1977 roku zakładała i redagowała pismo „Robotnik”. W czasie legalnej Solidarności szefowa Agencji Solidarność. Ukrywała się w stanie wojennym, zakładała i redagowała „Tygodnik Mazowsze” (do 1989). Reprezentowała prasę związkową w czasie rozmów Okrągłego Stołu. W 1989 roku zakładała „Gazetę Wyborczą”, w której pełniła funkcję zastępczyni redaktora naczelnego (1989–2007). Laureatka wielu nagród, w tym Harvard University Nieman Foundation Lyons Award for Conscience and Integrity in Journalism (1989), Knight International Press Fellowship Award (1999).