Odwaga i odpowiedzialność | T. Skonieczny, R. Żurek (DIALOG 120/2017)

W 75. rocznicę pierwszego spotkania Kręgu w Krzyżowej 75 lat temu, w Zielone Świątki 1942 roku, we wsi Krzyżowa na Dolnym Śląsku, miało miejsce niezwykłe spotkanie. Na zaproszenie gospodarza tutejszego majątku, Helmutha Jamesa von Moltkego, zgromadziła się bardzo różnorodna grupa – arystokraci, urzędnicy, socjaliści, duchowni ewangeliccy i katoliccy. Spotkali się w położonym na terenie majątku … Czytaj dalej

Kronika pewnego przesądu | Aleksander Kaczorowski (PP144/2017)

PODRÓŻE PRZEZ PRAWDZIWĄ I WYOBRAŻONĄ EUROPĘ ŚRODKOWĄ KONCEPCJA Międzymorza już od niemal stu lat jest synonimem politycznego chciejstwa, nie liczącego się ani z realiami historycznymi, ani tym bardziej z wolą i interesami innych narodów Europy Środkowej. Cechujący ją woluntaryzm jawi się szczególnie wyraźnie każdemu, kto zadał sobie trud, by zrozumieć przyczyny dziejowego upośledzenia naszej części … Czytaj dalej

Europa, Europy | Timothy Garton Ash (PP 144/2017)

PRZEMÓWIENIE LAUREATA NAGRODY KAROLA WIELKIEGO OTRZYMAĆ TEGOROCZNĄ Międzynarodową Nagrodę Karola Wielkiego za 2017 rok to dla mnie ogromny zaszczyt, który przyjmuję jako angielski Europejczyk. Od pewnego czasu występowanie obok siebie przymiotnika „angielski” i rzeczownika „Europejczyk” budzi wśrod niektórych pewne zdziwienie, a przecież w ścisłym gronie doradców intelektualnych Karola Wielkiego był Anglosas, Alkuin z Yorku. Moja … Czytaj dalej

Rocznicowy bukiet słów, co zadziwia „Moja Polska – Moi Polacy” | Marcin Wiatr (DIALOG 119/2017)

„Moja Polska – Moi Polacy” – bardzo mnie cieszy, że niemieccy i polscy czytelnicy, którzy sięgną po tę książkę, nieźle się zdziwią. Długo nie mogłem się zdecydować, czy omawiając książkę o polsko-niemieckim sąsiedztwie ostatnich dekad sięgać po alegorię ogrodu. Sam bowiem wolę przyrównywać stosunki polsko-niemieckie do piłkarskiej murawy – także dlatego, bo tę trzeba regularnie … Czytaj dalej

Małe centrum świata | Krzysztof Czyżewski (DIALOG 119/2017)

Fundacja Pogranicze – nie byłoby świata, tego zaułka w galaktyce gdzie możliwa jest miłość, bez małych centrów świata. Wielkie centrum kiedyś było, jedno, przed czasem. Pamięć o nim śpi w wygnaniu człowieka, w śmierci zwierząt i w milczeniu roślin, w skorupach rozbitego naczynia, w iskrach światła skrytych w ciemnej materii, w cierpieniu istnienia. Nasz kosmos … Czytaj dalej

Pytania o bibliotekę Cezarego Wodzińskiego | Dobrosław Kot (PP 143/2017)

NIGDY NIE BYŁEM w bibliotece Cezarego Wodzińskiego. Znam tylko kilka jej widoków, migawek utrwalonych na fotografiach, ktore można znaleźć w sieci. Na pierwszej kadr wypełnia sam Filozof, z nonszalancją palący papierosa i ironicznie spoglądający w obiektyw. Wodziński siedzi bokiem, w czerwonym swetrze, jakby oderwany przez autora zdjęcia od pracy. Tylko zerka, zdjęcie uwiecznia błysk w … Czytaj dalej

Prawdziwe życie jest pozą akademią | Cezary Wodziński i Krzysztof Siemiński (PP 143/2017)

Rozmowa Cezarego Wodzińskiego z Krzysztofem Siemieńskim z dnia 10 marca 2010 roku. Krzysztof Siemieński: Wychowałeś się na warszawskim osiedlu przy ulicy [Juliana] Bruna, potem była podstawowka i Liceum im. Tadeusza Reytana. Pamiętasz kolegow z tych lat? Cezary Wodziński: To była fajna szkoła podstawowa i ciekawi ludzie w klasie. Potem zresztą tak się złożyło, że większość … Czytaj dalej

Demokracja wobec globalizacji | Zbigniew Brzeziński (PP 40/41 1999)

Kilka refleksji na temat globalnych dylematów zwycięskiej demokracji STO PIĘĆDZIESIĄT LAT po „Wiośnie Narodów” – szalonej eksplozji wolności, która rozniosła po Europie idee demokracji, wiele idei utożsamianych z tamtymi wydarzeniami – a także z wcześniejszą, lecz bardziej oddaloną w przestrzeni Rewolucją Amerykańską – uzyskało globalną akceptację. Wydaje się, iż po pokonaniu w trakcie tego stulecia … Czytaj dalej

Ziemia i pamięć Anselma Kiefera | Bohdan Paczowski (PP 120/2013)

W ALEI NA SKARPIE kilka lat temu trafiłem na olbrzymie głazy rozrzucone na placyku przed Muzeum Ziemi. Tekst na przyczepionej do ogrodzenia tabliczce mówił o tym, jak głazy narzutowe albo „eratyki” – wielkie bloki skalne oderwane od macierzystego podłoża – wędrowały wraz z całym lądolodem ku południowi i jak większe z nich, prawdziwe olbrzymy, ocalały podczas … Czytaj dalej